Cytujê znajomego znajomych...
"Moi drodzy
przesylam Wam zdjecie przemycone z Tybetu, z Lhasy, Przedstawia milicjantow chinskich na zbiorce przed akcja. Wszyscy maja ogolone glowy (jak mnisi) i maja w rekach szaty mnichow, ktore ubiora zaraz na owa akcje, by przeistoczyc sie w "tybetanskich terrorystow" wszczynajacych niepokoje i rozboje.
Wiem, ze wiekszosc z nas i tak nie wierzy w to, co wygaduje rzad chinski, ale takie zdjecia sprawiaja, ze inaczej sie slucha ich kolejnych klamstw. Jak chcecie pomoc troche Tybetanczykom to rozeslijcie to dalej.
pozdrawam
jeszcze ciagle z Nepalu
Radek"

Edytowany przez: superadmin, w: 2008/04/16 13:05